Dołącz do projektu #znamprawo!

Towarzystwo Inicjatyw Prawnych i Kryminalistycznych Paragraf 22 rozpoczyna nowy program edukacji prawnej i obywatelskiej, skierowany bezpośrednio do młodzieży licealnej w Warszawie i okolicach. Do dobrowolnego uczestnictwa w projekcie zapraszamy wszystkich uczniów, a szczególnie tych zainteresowanych prawem i naukami społecznymi. Nasz projekt zakłada uczestnictwo uczniów poprzez zgłoszenie mailowe, a następnie rejestrację na naszej platformie, gdzie co miesiąc będzie można zapoznać się z konkretną dziedziną prawa i zestawem zadań praktycznych w celu zastosowania i utrwalenia zdobytej wiedzy prawnej. Omawiane zagadnienia będą dotyczyły tematów najbardziej istotnych z punktu widzenia młodzieży – w tym cyberbezpieczeństwa, praw człowieka czy prawa karnego.  Projekt trwa od stycznia do czerwca 2021 roku.

Oprócz opublikowanych materiałów, nasi uczestnicy otrzymają również dostęp do wykładu on-line z danej dziedziny, zestawu zadań praktycznych w wielu atrakcyjnych formach – kazusów prawniczych, reportaży, wystąpień publicznych czy przygotowania planu strategii procesowej, a ich omówienie przyjmie formę webinariów. Całość projektu zakończy konkurs finałowy z nagrodami w czerwcu 2021 roku. Ponadto dla uczestników projektu zostanie udostępniona alarmowa skrzynka mailowa z dyżurami profesjonalnych prawników oraz grupa na Facebooku w celu komunikacji z organizatorami projektu.
Dla nauczycieli zaś przygotowaliśmy  nowoczesne konspekty zajęć z zakresu edukacji prawnej!

Zainteresowani uczniowie mogą zgłaszać się samodzielnie lub z pomocą nauczyciela drogą mailową na skrzynkę [email protected] do dnia 15 stycznia 2021 roku.

 

Czy karalne jest? – litera M

Oto kolejny artykuł z serii „P jak prawo”. Dzięki lekturze wszystkich tekstów zostaniesz chodzącą encyklopedią przestępczości! Zaimponuj znajomym sypiąc karnymi ciekawostkami jak z kapelusza! Tym razem odkryjemy przed Tobą tajemnice czynów powiązanych z literą „M”. Częstowanie marihuaną, posiadanie mefedronu – takie wybryki raczej nie przyjdą Ci więcej do głowy! Być może zniechęcimy Cię też do czytania maili Twojej dziewczyny, podszczypywania sekretarek w miejscu pracy czy włóczeniu się po mieście z maczetą za pasem. Zapraszamy!

1. Marihuaną częstowanie

Wbrew powszechnemu mniemaniu, udzielanie innej osobie środka odurzającego jest karalne nie tylko wtedy, gdy ma charakter odpłatny. Oznacza to, że jeśli – choćby bezinteresownie – poczęstujesz kolegę skrętem, poniesiesz odpowiedzialność karną. Sankcją za takie zachowanie jest kara pozbawienia wolności do lat 3. Co istotne, taką odpowiedzialność poniesiesz nie tylko za udzielenie narkotyku, ale również za nakłanianie do jego użycia, a nawet za umożliwianie lub ułatwianie jego użycia (m.in. poinstruowanie innej osoby, w jaki sposób należy przyjąć narkotyk, udostępnienie jej pomieszczenia czy pożyczenie pieniędzy na zakup). Jeśli wymienionych powyżej zachowań dopuszczasz się w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, wymiar kary może wynieść od roku do lat 10. O ile pojęcie korzyści majątkowej nie budzi szczególnych wątpliwości, o tyle „korzyść osobista” może brzmieć już bardziej zagadkowo. Przykład z życia wzięty – w jednej z rozpoznawanych spraw Sąd Apelacyjny w Krakowie uznał, że poczęstunek złożony z wódki i kiełbasy, także wspólnie spożyty w ramach spotkania towarzyskiego, to jest sfinansowanie części konsumpcyjnej tego spotkania, jest korzyścią osobistą.Oczywiście jest to tylko jeden z wielu przykładów. Jeśli chcąc zaimponować dziewczynie oferujesz jej wspólne palenie licząc na to, że umówi się z Tobą na randkę – również działasz w celu osiągnięcia korzyści osobistej. Jak łatwo zauważyć, pojęcie to jest obszerne i w jego zakres mogą wchodzić bardzo różnorodne motywacje czy przesłanki.

Możliwa jest przy tym sytuacja, w której odpowiedzialność karna może być łagodniejsza: w wypadku mniejszej wagi sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Czym jest owy „wypadek mniejszej wagi”? Bazując na orzecznictwie można przykładowo wskazać, że za przypadek mniejszej wagi zostało uznane udzielenie dwóm osobom po jednym gramie środka odurzającego w postaci marihuany, jednorazowe odpłatne udzielenie jednej działki marihuany czy poczęstowanie kolegi skrętem. Nie oznacza to przy tym, że takie zachowania zawsze, niejako „automatycznie” zostaną uznane za łagodniejszą wersję popełnionego czynu albowiem pod uwagę bierze się całokształt okoliczności.

2. Mefedronu posiadanie

Pozostając w temacie narkotyków warto odpowiedzieć na pytanie rozpalające emocje na forach internetowych – czy posiadanie mefedronu stanowi czyn zabroniony? Zanim przejdziemy do bezpośredniej odpowiedzi, warto słowem wstępu wskazać, że to, czy dana substancja jest legalna czy nie, ulega dynamicznym zmianom. Z punktu widzenia przepisów karnych istotne jest to, że w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii wyróżnia się przede wszystkim substancje psychotropowe oraz środki odurzające (nie będziemy w tym miejscu poruszać zagadnienia środków zastępczych, które to pojęcie jest istotne w przypadku wytwarzania lub wprowadzania do obrotu nowych substancji). Obecnie obowiązują dwa załączniki do ustawy – wykaz środków odurzających oraz wykaz substancji psychotropowych. Posiadanie jakiejkolwiek substancji znajdującej się na tej liście (o ile oczywiście posiadanie to nie jest związane np. z przyjmowaniem leków przepisanych przez lekarza) jest karalne – sankcja to pozbawienie wolności do lat trzech, przy czym w przypadku gdy sprawca posiada znaczną ilość środków odurzających/ substancji psychotropowych, sankcja jest wyższa (od roku do lat 10), zaś niższa w wypadku mniejszej wagi (grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku). Mefedron znajduje się na wykazie substancji psychotropowych stanowiącej załącznik do ustawy, a zatem jego posiadanie stanowi czyn zabroniony. Warto przy tym zaznaczyć, że wykazy substancji psychotropowych i środków odurzających są nieustannie aktualizowane, co oczywiście związane jest m.in. z rozwojem rynku tzw. „dopalaczy” i stosowaniem w ich produkcji coraz to nowszych składników, które to ustawodawca dopisuje do listy.

„Posiadać” na gruncie ustawy jest w zasadzie równoznaczne ze słowem „mieć”. Oznacza to, że nie ma znaczenia, czy sam zdobyłeś mefedron czy może przechowujesz go dla kolegi czy też znalazłeś na klatce schodowej jakieś zawiniątko, i akurat tam był mefedron. Istotne jest tylko to, aby sprawca miał świadomość, że dana substancja znajduje się w jego dyspozycji. Między bajki należy zatem włożyć historie, jakoby nieświadomym niczego rodzicom stawiano zarzuty przez to, że ich niesforna pociecha przechowywała w domu narkotyki. Oczywiście nie znaczy to, że można uniknąć odpowiedzialności usiłując wmówić organom ścigania, że tylko przechowywaliśmy pakunek dla znajomego. W prawie karnym wyróżnia się bowiem zamiar ewentualny. W dużym uproszczeniu – zamiar ewentualny to sytuacja, w której sprawca przewiduje możliwość popełnienia przestępstwa i godzi się na to. Wyjaśniając na przykładzie – przyjmijmy, że Andrzej odwiedza Marka przynosząc ze sobą pakunek i prosząc o jego przechowanie na czas przeprowadzki. Marek zna Andrzeja od dłuższego czasu i wie, że miał już problemy z prawem ponieważ okazjonalnie zajmował się sprzedażą narkotyków. Marek podejrzewa, że w paczce mogą znajdować się narkotyki, ale nie ma co do tego pewności. Przekonany o tym, że niezależnie od zawartości pudełka nic mu nie grozi ponieważ nie stanowi ono jego własności, postanawia spełnić prośbę kolegi i trzyma je w swoim pokoju. W podanym przykładzie Marek w zasadzie nie chciał dokonać czynu zabronionego, ale nie chciał go też nie dokonać – mimo świadomości prawdopodobieństwa, że w pudełku są narkotyki, mężczyzna był obojętny i zaakceptował pewne ryzyko. Oznacza to, że popełnił czyn zabroniony działając z zamiarem ewentualnym.

3. Maili cudzych czytanie

Scenariusz stary jak świat (a w zasadzie w tej wersji nie tak stary gdyż dotyczy tylko epoki powszechnie dostępnego Internetu) – zazdrosna żona podejrzewa męża o zdradę i chcąc zdobyć dowody na jego niewierność włamuje się do jego skrzynki mailowej i przegląda znajdującą się tam korespondencję. Samo zakończenie wątku miłosno-dramatycznego odłóżmy jednak na bok i rozważmy powyższe zachowanie na gruncie prawa karnego. W omawianym przypadku można powiedzieć, że ciekawość to nie tylko pierwszy stopień do piekła, ale i do zasiadania na ławie oskarżonych. Kobieta dopuściła się czynu zabronionego, nazywanego bezprawnym uzyskaniem informacji. Bezprawnie uzyskać dostęp do informacji można poprzez otwarcie zamkniętego pisma (np. listu wysłanego drogą tradycyjną), podłączenie się do sieci telekomunikacyjnej czy też przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne zabezpieczenie. Przeglądanie maili będzie zatem karalne nie tylko, gdy dojdzie do włamania na cudzą skrzynkę mailową, ale również wtedy, gdy sprawca podejrzy hasło wpisywane przez osobę trzecią i następnie samodzielnie wprowadzi odpowiednią kombinację znaków uzyskując tym samym dostęp do korespondencji. Obojętne dla organów ścigania byłoby z kolei zachowanie polegające na lekturze listu, który niewierny mąż nieopatrznie pozostawił na pulpicie monitora. Należy przy tym zaznaczyć, że bezprawne uzyskanie informacji należy do przestępstw wnioskowych – oznacza to, że ściganie nastąpi dopiero, gdy odpowiedni wniosek do organów ścigania złoży osoba pokrzywdzona.

Wiele kontrowersji w tym temacie przysparza również dosyć częsta praktyka kontrolowania maili służbowych przez pracodawców. Pracownicy (zwłaszcza ci, którzy często korzystają ze skrzynki pocztowej do rozsyłania znajomym memów ze śmiesznymi kotami) niejednokrotnie zgłaszają zastrzeżenia co do legalności monitorowania ich przez przełożonego. Czy mają rację? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Ocena prawnokarna przeprowadzanej kontroli zależy przede wszystkim od zasad korzystania z poczty elektronicznej czy telefonów służbowych o konkretnego pracodawcy. Na ten temat wypowiedział się niedawno nawet Europejski Trybunał Praw Człowieka, do którego dotarła sprawa rumuńskiego inżyniera, który został zwolniony na prowadzenie prywatnej korespondencji ze służbowego konta. Z wyroku ETPCZ, a także orzeczeń krajowych wynika, że uprawnienie pracodawcy do weryfikacji korespondencji zatrudnionych osób zależy od okoliczności danej sprawy, m.in. od tego, czy pracownik był poinformowany o możliwości kontroli poczty przez pracodawcę, a także od tego czy w danym zakładzie pracy toleruje się wykorzystywanie urządzeń służbowych do celów prywatnych. Zatem lepiej będzie jeśli upewnisz się, czy Twój szef nie ma alergii na koty, zanim zaczniesz buszować w Internecie, przekraczając deadline na sporządzenie nudnego raportu.

4. Molestowanie w miejscu pracy

W kodeksie karnym nie występuje powszechnie używane pojęcie „molestowania”. Zachowanie, które zbiorczo nazywa się „molestowaniem” na gruncie ustawy karnej może być kwalifikowane na podstawie różnych przepisów, w zależności od istoty konkretnego czynu. Pierwszym z przestępstw, do których istoty może należeć właśnie molestowanie, polega na doprowadzeniu innej osoby do obcowania płciowego lub do poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej czynności m.in. przez nadużycie stosunku zależności. Przez stosunek zależności należy rozmieć taki stan, w którym los pokrzywdzonego zależy w jakimś stopniu od osoby trzeciej. Taka sytuacja może mieć miejsce właśnie w przypadku podporządkowania hierarchicznego w miejscu zatrudnienia. Nadużycie stosunku zależności to z kolei świadome wykorzystanie relacji łączącej sprawcę z osobą pokrzywdzoną, jako czynnika oddziaływania na nią tak, aby wyraziła zgodę na obcowanie płciowe lub inną czynność seksualną. Do takiego nadużycia dochodzi przykładowo w sytuacji, w której dyrektor firmy informuje swoją podwładną, że jeżeli nie wyrazi zgody na stosunek płciowy to zostanie zwolniona i zapewnia ją, że zadba o to, aby nie znalazła już pracy w tym mieście. Stawia to pokrzywdzoną w sytuacji, w której konflikt ze sprawcą grozi jej interesom osobistym i materialnym, a zatem zostaje doprowadzona do niepożądanego stosunku czy czynności z uwagi na naciski przełożonego i konieczność unikania zatargów ze sprawcą. Tego rodzaju zależność może istnieć zresztą nie tylko między przełożonym a podwładnym, ale również np. między nauczycielem a uczniem czy strażnikiem a więźniem. Opisywane przestępstwo jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3. Co istotne, obietnica awansu w zamian za stosunek płciowy nie stanowi karalnego wykorzystania stosunku zależności. Aby doszło do czynu zabronionego konieczne jest bowiem wywołanie w pokrzywdzonym przeświadczenia o możliwości pogorszenia jego sytuacji, a nie obietnica pewnej korzyści w zamian za usługi seksualne.

Inne zachowania, jak np. klepnięcia w pośladki, zaczepki słowne czy niedwuznaczne propozycje, jeżeli występują w odpowiednim natężeniu mogą być kwalifikowane jako przestępstwo złośliwego lub uporczywego naruszania praw pracownika wynikających ze stosunku pracy. „Uporczywość” oznacza w tym przypadku długotrwałość, zaś „złośliwość” to inaczej działanie z chęcią okazania pogardy, upokorzenia czy dokuczenia. Każdy pracownik może oczekiwać poszanowania swoich dóbr osobistych (jak chociażby nietykalności cielesnej czy godności), a w razie ich naruszenia dochodzić nie tylko odpowiedzialności cywilnej sprawcy (w tym rekompensaty pieniężnej), ale i zawiadomić organy ścigania.

WAŻNE!

Jeśli padłaś ofiarą molestowania w miejscu pracy i nie wiesz jakie podjąć kroki, zgłoś się do odpowiednich instytucji. Pomoc prawną i psychologiczną oferuje m.in. Fundacja Centrum Praw Kobiet. Fundacja udostępnia również bezpłatne materiały dotyczące przemocy psychicznej i fizycznej. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

5. Maczety posiadanie

Postanowiłeś wybrać się z kolegami na mecz Cracovii i Wisły, a na wszelki wypadek za pasem przytroczyłeś sobie maczetę. Jeśli myślisz, że dopóki jej nie użyjesz nie można Cię o nic obwinić – jesteś w błędzie! Wykroczeniem jest już bowiem samo posiadanie w miejscu publicznym noża, maczety lub innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu, jeśli okoliczności jego posiadania wskazują na zamiar użycia go w celu popełnienia przestępstwa. Miejsce publiczne to co do zasady wszelkie obszary dostępne dla nieograniczonej ilości osób – parki, place, ulice czy tereny imprez masowych. Oczywiście każdorazowo sąd będzie musiał ustalić, w jakim celu miałeś ze sobą dany przedmiot. Musisz jednak wiedzieć, że jeśli wraz ze znajomymi wdałeś w ożywioną dyskusję z kibicami konkurencyjnego klubu dzierżąc dumnie maczetę, przeznaczenie posiadanego narzędzia zapewne nie będzie budziło większych wątpliwości.

WAŻNE!

Musisz mieć świadomość, że w przypadku popełnienia opisywanego wykroczenia sąd orzeknie o przepadku posiadanego przedmiotu – inaczej rzecz ujmując, maczeta nie zostanie Ci zwrócona choćby należała do Twojego dziadka! To, do kogo należała maczeta czy nóż nie będzie miało żadnego znaczenia. Możesz zatem dodatkowo narazić się na odpowiedzialność cywilną wobec osoby, do której należał przedmiot.

UWAGA!

Przepisy regulujące powyższe kwestie znajdziesz w następujących aktach prawnych: ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (art. 58, 59, 62, 62a, załącznik Nr 2), Kodeks karny (art. 267, 199, 218), Kodeks wykroczeń (art. 50a), Kodeks pracy (art. 111, art. 183a). W powyższym artykule zacytowano fragment orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 15 maja 2008 r, sygn. akt II AKa 70708, LexPolonica nr 2014730. Aktualne wersje aktów prawnych znajdziesz zawsze na stronie Internetowego Systemu Aktów Prawnych.

Autor: K. Kłosińska