pexels-photo-910332

5 wykroczeń, które popełniasz, a może o tym nie wiesz – część 1

Spacerowanie z maczetą, nękanie sąsiada, radosna jazda na gapę – w tym krótkim tekście dowiesz się, które z Twoich zachowań może przysporzyć Ci więcej kłopotów, niż się spodziewasz!

1. O tym jak spryciarz próbował uniknąć mandatu – czyli wprowadzanie funkcjonariusza w błąd

W pewien sobotni wieczór umawiasz się z kolegą, idziecie do pobliskiego parku i postanawiacie kulturalnie wypić 2-3 piwa na ławeczce. Tym razem macie pecha – okazuje się, że dojrzał was patrol policji. Uprzejmy funkcjonariusz podchodzi i informuje, że wystawi wam mandat z uwagi na spożywanie alkoholu w niedozwolonym miejscu. Patrzycie po sobie ze znajomym w panice, po czym wpadasz na świetny – jak mogłoby się zdawać – pomysł i podajesz policjantowi dane osobowe nielubianego kolegi. Niestety, właśnie pogorszyłeś swoją sytuację! Za wprowadzenie w błąd organu państwowego lub instytucji upoważnionej do legitymowania (a zatem nie tylko policjanta, ale i strażnika miejskiego, strażnika Państwowej Straży Łowieckiej czy nawet strażnika leśnego) co do tożsamości własnej lub innej osoby albo co do swego obywatelstwa, zawodu, miejsca zatrudnienia lub zamieszkania, grozi kara grzywy. Co istotne, do popełnienia tego wykroczenia nie ma znaczenia, czy osoba legitymująca uwierzy w nieprawdziwą tożsamość. Z tego powodu odradzamy podawanie się choćby za rycerza Jedi. Takie same konsekwencje przewidziane są wobec osoby, która nie tyle wprowadza w błąd, ale w ogóle odmawia podania swoich danych.

WAŻNE!

Pamiętaj, że wykroczeniem jest tylko wprowadzenie w błąd – jeżeli podpiszesz mandat czy protokół nieprawdziwymi danymi dopuszczasz się już przestępstwa! Konsekwencje są wówczas dużo poważniejsze – takie zachowanie kwalifikowane jest bowiem jako fałszowanie dokumentu, za które grozi kara grzywny, ograniczenia wolności, a nawet pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat!

2. Z maczetą pod ręką zawsze raźniej – posiadanie niebezpiecznego narzędzia

Postanowiłeś wybrać się z kolegami na mecz Cracovii i Wisły, a na wszelki wypadek za pasem przytroczyłeś sobie maczetę. Jeśli myślisz, że dopóki jej nie użyjesz nie można Cię o nic obwinić – jesteś w błędzie! Wykroczeniem jest już bowiem samo posiadanie w miejscu publicznym noża, maczety lub innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu, jeśli okoliczności jego posiadania wskazują na zamiar użycia go w celu popełnienia przestępstwa. Miejsce publiczne to co do zasady wszelkie obszary dostępne dla nieograniczonej ilości osób – parki, place, ulice czy tereny imprez masowych. Oczywiście każdorazowo sąd będzie musiał ustalić, w jakim celu miałeś ze sobą dany przedmiot. Musisz jednak wiedzieć, że jeśli wraz ze znajomymi wdałeś w ożywioną dyskusję z kibicami konkurencyjnego klubu dzierżąc dumnie maczetę, przeznaczenie posiadanego narzędzia zapewne nie będzie budziło większych wątpliwości.

WAŻNE!

Musisz mieć świadomość, że w przypadku popełnienia opisywanego wykroczenia sąd orzeknie o przepadku posiadanego przedmiotu – inaczej rzecz ujmując, maczeta nie zostanie Ci zwrócona choćby należała do Twojego dziadka! To, do kogo należała maczeta czy nóż nie będzie miało żadnego znaczenia. Możesz zatem dodatkowo narazić się na odpowiedzialność cywilną wobec osoby, do której należał przedmiot.

3. Za mundurem panny sznurem – publiczne noszenie munduru

Chciałeś zaimponować pięknej nieznajomej i w tym celu pożyczyłeś od wujka – wojaka lśniący mundur, mając nadzieję na skuteczność takiej taktyki. Niestety, poza czynem nieeleganckim (oszukaniem niewiasty), popełniasz jednocześnie wykroczenie polegające na publicznym używaniu lub noszeniu odznaczenia, odznaki, stroju lub munduru, do których nie ma się prawa. Twojej sytuacji nie zmieni też zmiana strategii i wręczenie damie wizytówki, na której Twoje nazwisko widnieje dumnie poprzedzone tytułem profesora, lekarza medycyny czy generała. Niezgodne z przepisami jest bowiem również przywłaszczenie sobie stanowiska, tytułu lub stopnia – zarówno takiego, którego się nigdy nie miało, jak i takiego, który się utraciło. Taki czyn jest społecznie szkodliwy z uwagi na to, że sprawca wykroczenia może poprzez swoje dalsze zachowanie poważnie nadwerężyć zaufanie do instytucji czy funkcjonariuszy publicznych.

WAŻNE!

Jeśli Twoje działania nie miały na celu zdobycia serca ukochanej, a wprowadzenie w błąd osoby/instytucji i osiągnięcie korzyści majątkowej odpowiesz nie tylko za wykroczenie, ale i przestępstwo oszustwa, za które grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat!

4. Potyczki sąsiedzkie czyli złośliwe niepokojenie

Sąsiad zaczął parkować na Twoim ulubionym miejscu i dlatego postanowiłeś, że dasz mu popalić. Każdego dnia równo o północy idziesz pod jego drzwi i dzwonisz dzwonkiem tak długo, aż osiągniesz pewność, że zbudziłeś wszystkich domowników. Jeśli myślisz, że za takie „niewinne” żarty nic Ci nie grozi, mylisz się! Złośliwe niepokojenie innej osoby w celu dokuczenia stanowi wykroczenie, które podlega karze ograniczenia wolności, grzywy do 1.500 zł i nagany. Co istotne, przepisy nie precyzują, jakie konkretnie zachowania są karalne, a zatem może to być np. wielokrotnie telefonowanie, wysyłanie przykrych listów, pukanie czy inne działania mające komuś dokuczyć. Oczywiście osoba pokrzywdzona nie musi mieszkać w sąsiedztwie sprawcy. Dla zaistnienia wykroczenia nie ma też znaczenia to, czy sprawca osobiście zna osobę, którą niepokoi.

WAŻNE!

Intensywność i rodzaj podejmowanych zachowań może przesądzić o zakwalifikowaniu danego czynu już nie jako wykroczenia, ale jako przestępstwa stalkinguStalking to uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej, które wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność.

5. Pasażer na gapę – szalbierstwo

Postanowiłeś zaoszczędzić na bilecie miesięcznym i od pewnego czasu jeździsz na gapę. Ignorujesz wezwania do zapłaty – w końcu pracujesz „na czarno” i myślisz, że zaległe kwoty trudno będzie wyegzekwować. Taka beztroska może jednak skończyć się karą aresztu. Jeśli dwukrotnie jechałeś na gapę, nie uiściłeś kary pieniężnej i po raz trzeci w ciągu roku wyłudziłeś przejazd koleją lub innym środkiem lokomocji, popełniasz wykroczenie szalbierstwa! Szalbierstwo ma wiele odmian – jest nim również m.in. wyłudzenie pożywienia lub napoju w restauracji. Co to oznacza? Jeśli nie mając przy sobie pieniędzy postanowisz zjeść za darmo, zamówisz kebaba po czym skonsumujesz go ze smakiem uchylając się od zapłaty – popełniasz wykroczenie! Kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny może zostać nałożona również jeśli wyłudzisz przejazd taksówką czy postanowisz skorzystać z „darmowych” usług fryzjerskich.

Przepisy regulujące powyższe kwestie znajdziesz w Kodeksie wykroczeń (art. 65, art. 50a, art. 61, art. 107, art. 121). Aktualne wersje aktów prawnych znajdziesz zawsze na stronie Internetowego Systemu Aktów Prawnych.

Zostaw komentarz