pexels-photo-1089549

5 rzeczy, o których musisz wiedzieć w związku z pierwszą pracą

W życiu każdego z nas prędzej czy później pada stwierdzenie: „muszę znaleźć sobie pracę”. Kolejny etap w życiu rozpoczęty – z jednej strony ekscytacja i chęć poznania czegoś nowego, a drugiej odrobina niepewności przed nieznanym i to pytanie: „czy sobie poradzę?”. Niezależnie od miejsca czy charakteru pierwszej pracy, trzeba pamiętać o kilku podstawowych kwestiach, które pozwolą zgodnie z prawem. Niniejszy artykuł przybliży Wam, na jakie szczegóły należy zwrócić największą uwagę.

1. Punkt pierwszy – znajdź wiarygodnego pracodawcę!

W Internecie działa wiele portali, które mają za zadanie promować ogłoszenia o pracę różnych pracodawców. Ogłoszenia zawierają informacje o miejscu pracy i zakresie zadań, oferowanych warunkach pracy i zatrudnienia, proponowanym wynagrodzeniu, ale także opis wymagań, jakie stawia się potencjalnym kandydatom. Niczym niezwykłym nie jest sytuacja, w której ewentualny pracodawca prosi nas o przesłanie swojego CV i listu motywacyjnego w odpowiedzi na zgłoszenie. Ale co w sytuacji, gdy ogłoszeniodawca w odpowiedzi na przesłane przez nas zgłoszenie do pracy prosi nas o dokonanie przelewu na jego konto bankowe w zawrotnej wysokości 1 zł lub 1 gr? Taka prośba pojawia się najczęściej wraz z pytaniami, które maja na celu doprecyzować nasze wymagania co do przyszłego miejsca pracy. Argumentowana jest często potrzebą zweryfikowania danych osobowych i tożsamości, potrzebą potwierdzenia numeru konta bankowego, na które w przyszłości będzie wpływać wynagrodzenie. Często też towarzyszy jej prośba o przesłanie danych typu numer PESEL, numeru dowodu osobistego albo nawet jego skanu… Teoretycznie nic szczególnego, każdy pracodawca potrzebuje naszych danych do comiesięcznych rozliczeń. Otóż nie! Żaden wiarygodny pracodawca nie będzie wymagał na tym etapie takich danych, a już na pewno nie będzie wymagał, by ewentualny pracownik dokonał przelewu na symboliczną kwotę na jego konto! Tego typu ogłoszenia są oszustwem i mają na celu tylko i wyłącznie wyłudzenie naszych danych osobowych. Po ich przesłaniu kontakt z rzekomym rekruterem by się urwał, a po kilku tygodniach lub też miesiącach otrzymalibyśmy wezwanie do zapłaty raty zaciągniętego „przez nas” (a raczej na nasze dane) kredytu. W całkowicie nieświadomy i niezawiniony sposób stalibyśmy się ofiarą działań przestępców, a na nasze nazwisko mogłyby zostać zaciągnięte kredyty, pożyczki, otwierane byłyby kolejne konta bankowe… Wpadlibyśmy w spiralę finansowych problemów. Dlatego na każdym etapie poszukiwania pracy należy być czujnym i mieć z tyłu głowy myśl, że nie wszystkie ogłoszenia mogą być prawdziwe.

A jak zweryfikować potencjalnego pracodawcę? Mamy do dyspozycji prawdziwą kopalnię wiedzy – Internet. Zawsze można sprawdzić, czy potencjalny pracodawca pojawia się w wynikach wyszukiwania, czy prowadzi swoją stronę internetową. Dodatkowo możemy również sprawdzić, czy widnieje w rejestrze CEIDG (Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej) i jaka jest jego historia wpisu lub też, gdy jest to spółka – w KRS (Krajowym Rejestrze Sądowym) – dostęp do tych baz danych jest jawny i bezpłatny. Warto też przejrzeć pojawiające się w Internecie opinie na temat potencjalnego pracodawcy – każdy sposób jest dobry. Nasze podejrzenie powinien wzbudzić brak adresu rejestrowego firmy, podany wyłącznie numer komórkowy i wszelkie ostrzeżenia zamieszczane przez innych internautów.

WNIOSEK
Prawdziwy pracodawca nie prosi o zlecenie przelewu na konto, nie wykazuje zainteresowania naszym rachunkiem bankowym. Nie prosi o przesłanie skanu dowodu osobistego (na etapie rekrutacji). Twoje dane osobiste zostaną zweryfikowane podczas rozmowy kwalifikacyjnej lub na dalszych etapach rekrutacji.

2. Punkt drugi – umowa o pracę. Czyli co tak naprawdę stanowi o naszym zatrudnieniu?

Przeszliśmy przez cały proces rekrutacji, pracodawca zainteresowany jest zatrudnieniem nas i zaprasza w poniedziałek na 9:00. Ale ale! Przed rozpoczęciem świadczenia pracy musimy zawrzeć umowę o pracę. Nie wystarczy sama ustna deklaracja ani nawet przekazanie nam stanowiska pracy.

Umowa o pracę jest podstawowym dokumentem, który poświadcza stosunek pracy z pracodawcą. Przede wszystkim, umowa powinna być zawarta w formie pisemnej. Od 1 września 2016 roku umowa o pracę musi zostać zawarta przed pierwszym dniem pracy. Dotychczasowe przepisy pozwalały na zawarcie umowy o pracę, a tym samym potwierdzenie warunków pracy i płacy w pierwszym dniu pracy, co niestety czasem było wykorzystywane przez nieuczciwych pracodawców. Wprowadzenie tej zmiany oznacza dla nas jako pracowników jedno: jeżeli nie dostaniemy do podpisania umowy o pracę przed podjęciem pracy, mamy prawo nie przystąpić do wykonywania pracy i żądać otrzymania dokumentu umowy.

A co jeżeli pracodawca w dalszym ciągu uchyla się przed podpisaniem umowy i jakiekolwiek nasze pytania są zbywane odpowiedzią “jutro wrócimy do tej kwestii”? Możemy taki fakt zgłosić do Okręgowej Inspekcji Pracy. Organ ten ma obowiązek traktować dane osoby skarżącej jako poufne i nie może ich przekazywać pracodawcy. W przypadku wykazania nieprawidłowości w zatrudnianiu pracowników, Okręgowy Inspektorat Pracy ma prawo nałożyć na pracodawcę grzywnę. Ty zaś jako pracownik masz prawo nie przystępować do wykonywania obowiązków, dopóki nie podpiszesz dokumentów.

Pamiętaj! Jeżeli nie zawarłeś umowy o pracę, to pracujesz na czarno – czyli nielegalnie!

Kodeks pracy obejmuje swoją ochroną przede wszystkim pracownika i określa, jakie niezbędne elementy powinna zawierać. W umowie mamy potwierdzone w szczególności takie elementy, jak rodzaj pracy, miejsce wykonywania pracy, wynagrodzenie za pracę odpowiadające rodzajowi pracy, wymiar czasu pracy oraz termin jej rozpoczęcia. Należy zwrócić uwagę, czy proponowana nam umowa o pracę zawiera te wszystkie elementy. Mają one na celu ochronę naszych praw jako pracownika. Dodatkowo, w ciągu 7 dni od dnia zawarcia umowy o pracę, pracodawca ma obowiązek poinformowania nas o normie czasu pracy (czyli jak często i w jakich godzinach będziemy pracować), jak często dostaniemy wynagrodzenie za swoją pracę, okresie wypowiedzenia umowy o pracę oraz przekazać informację o ewentualnych układach zbiorowych pracy, którymi jako pracownicy jesteśmy objęci – są to ogólne dokumenty funkcjonujące w dużych firmach.

WAŻNE!
Umowę o pracę zawieramy w formie pisemnej! Upewnij się, czy proponowana umowa zawiera wszystkie niezbędne elementy, tj.:

  • strony umowy,
  • datę jej zawarcia,
  • warunki pracy i płacy.

Jeżeli są w nich odesłania do innych dokumentów, to zapoznaj się z nimi!

3. Wynagrodzenie za pracę brutto i netto – co to oznacza? Ubezpieczenia społeczne – obowiązkowe?

Każdy pracownik za swoją pracę ma prawo do godziwego wynagrodzenia. Co roku ogłaszana jest kwota minimalnego wynagrodzenia obowiązującego przez dalsze 12 miesięcy. Jest to kwota niezależna od jego kwalifikacji i zajmowanego stanowiska. Informację o wysokości obowiązującego wynagrodzenia minimalnego uzyskamy na stronie internetowej Ministerstwa Pracy, Rodziny i Polityki Społecznej oraz w komunikatach GUS, jak również w rozporządzeniu, który ustanawia kwotę w danym roku, np. w 2016 roku i w 2017 roku.

Należy jednak pamiętać, że powszechnie podawana kwota wynagrodzenia minimalnego jest kwotą brutto – uwzględnia zatem wszystkie obowiązkowe składki na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne oraz podatek dochodowym. Kwota odprowadzonych składek na ubezpieczenie społeczne jest odliczalna od dochodu, natomiast część kwoty odprowadzonych składek na ubezpieczenie zdrowotne pomniejsza podatek dochodowym. Brzmi skomplikowanie? Zgadza się. Ale jak się dowiedzieć, jakie wynagrodzenie dostaniemy “na rękę”? Bardzo prosto – przy obecnych poziomach składek (tj. grudzień 2016 r.), wynagrodzenie które realnie otrzymamy to 71% podanej nam kwoty wynagrodzenia brutto.

Powyższe zasady dotyczą umów o pracę. A co w przypadku umów zlecenie i umów o dzieło? Czy tutaj też zapewnione zostało wynagrodzenie minimalne, czy tak samo zostanie ono pomniejszone o obowiązkowe składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne? Od 1 stycznia 2017 roku kwota minimalnego wynagrodzenia wyznaczana jest również dla umów zlecenie i ustalona została na poziomie 13 zł/godz. (kwota ta corocznie będzie uaktualniana, może więc wzrastać). Umowy zlecenie zostały również objęte od początku 2016 roku obowiązkowymi składkami na ubezpieczenie zdrowotne i społeczne (tj. emerytalne i rentowe). Czy to znaczy, że zawsze te składki musimy odprowadzać, nawet jeżeli nie jest to nasze podstawowe źródło zatrudnienia? Nie, jeżeli tylko osiągamy przychód z innej umowy o pracę, działalności gospodarczej (pod pewnymi warunkami) lub też innej umowy zlecenie i z tego tytułu odprowadzane są za nas składki na ubezpieczenia społeczne w wysokości odpowiadającej minimalnemu wynagrodzeniu, składki z tej dodatkowej umowy zlecenia stają się dobrowolne. Z kolei składka na ubezpieczenie zdrowotne jest już obowiązkowa i nie ma możliwości zrezygnowania z jej odprowadzania. A jeżeli spodziewamy się konieczności skorzystania ze zwolnienia lekarskiego? Mamy możliwość poproszenia pracodawcy o odprowadzanie dodatkowych składek na ubezpieczenie chorobowe – wówczas już po 3 miesiącach pracy zachowamy prawo do wynagrodzenia w czasie choroby.

A co w przypadku umowy o dzieło? Te nie są ani obciążone składkami na ubezpieczenia społeczne ani zdrowotne. Jednakże prawo nie reguluje tutaj minimalnego poziomu tego wynagrodzenia.

Czemu umowa zlecenie jest uznawana za gorszą od umowy o pracę? To zależy jaka relacja prawna z pracodawcą nas interesuje. Bywają sytuacje, gdy umowa zlecenie jest dla nas korzystniejsza. Jeżeli jednak pracodawca proponuje nam podpisanie umowy zlecenia albo o dzieło w sytuacji, kiedy faktycznie będziemy wykonywali stałą pracę pod jego nadzorem i mamy wątpliwości, czy to nie powinna być umowa o pracę – możemy skontaktować się z Państwową Inspekcją Pracy. Podobnie jeżeli pracodawca już po raz kolejny chce zawrzeć z nami taką umowę, a jesteśmy pewni, że właściwa byłaby umowa o pracę. Każdorazowo mamy prawo wnieść do sądu pracy powództwo o ustalenie istnienia stosunku pracy – wtedy to sąd rozważy, czy działania, które wykonywaliśmy powinny być traktowane jako stosunek pracy. Jeżeli uzna, że tak, pracodawca będzie musiał wypłacić nam zaległe składki i np. ekwiwalent za zaległy urlop wypoczynkowy.

WAŻNE!
Co do zasady: wynagrodzenie netto = ok 71% wynagrodzenia brutto. W internecie dostępne są liczne kalkulatory, które pomagają ustalić interesujące nas wysokości zarobków, takie jak ten.

4. Dane przekazywane pracodawcy – czyli jakie informacje musimy podać, a podania których możemy odmówić?

Pracodawca ma prawo do zweryfikowania naszej tożsamości na etapie rekrutacji. W tym celu pracodawca ma prawo żądać od osoby ubiegającej się o zatrudnienie następujących danych:

  • imię (imiona) i nazwisko,
  • datę urodzenia,
  • miejsce zamieszkania (adres do korespondencji),
  • wykształcenie,
  • przebieg dotychczasowego zatrudnienia.

Dodatkowo, od osoby już zatrudnionej, pracodawca ma prawo żądać od pracownika:

  • innych danych osobowych pracownika, a także imion i nazwisko oraz dat urodzenia dzieci – jeżeli jest to konieczne ze względu na korzystanie przez nich ze szczególnych uprawnień przewidzianych w prawie pracy,
  • numeru PESEL pracownika.

Dane podlegają ochronie zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych – przykładowo, pracodawca nie może przekazywać ich innym podmiotom. Wymienione wyżej dane to jedyne, jakich pracodawca może żądać. Oznacza to, że nie ma prawa pytać nas o stan cywilny, wyznawaną religię, plany na przyszłość dotyczące kwestii prywatnych czy też jakiekolwiek kwestie finansowe. Jeżeli pracodawca zada o nie pytanie, możemy odmówić udzielenia na nie odpowiedz, co nie może rodzić dla nas żadnych negatywnych skutków.

Powszechną praktyką jest również żądanie pracodawcy od pracownika dostarczenia zaświadczenia z Krajowego Rejestru Karnego. Natomiast weryfikacja przez pracodawcę statutu ewentualnej karalności przyszłego pracownika jest co do zasady zabronione. Pracodawca może sam uzyskać te informacje w takim zakresie, jakie jest to niezbędne dla zatrudnienia pracownika, jednakże tylko wtedy, gdy ustawa wprowadza wymóg niekaralności lub korzystania z pełni praw publicznych – najczęściej dotyczy to pracowników ochrony czy kontroli. W innym przypadku – pracodawcy nie mają prawa żądać od kandydatów czy pracowników zaświadczeń o niekaralności, a jego złożenie przez pracownika może być tylko dobrowolne.

Przepisów regulujących nawiązywanie współpracy z pracodawcą czy to w formie umowy o pracę czy umowy zlecenie lub o dzieło jest wiele. Natomiast należy pamiętać, że w przypadku jakichkolwiek nieprawidłowości zawsze możemy zwrócić się z pytaniem do Państwowej Inspekcji Pracy, która również udziela bezpłatnych porad prawnych z zakresu prawa pracy. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przepisy regulujące powyższe kwestie znajdziesz w Kodeksie pracy. Aktualne wersje aktów prawnych znajdziesz zawsze na stronie Internetowego Systemu Aktów Prawnych.

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *