pexels-photo-1059109

5 rzeczy, które musisz wiedzieć jako świadek w sądzie

Co warto wiedzieć będąc świadkiem? Jakie są prawa i obowiązki świadka? Czy świadkowi przysługuje zwrot kosztów powstałych w wyniku podróży do sądu czy też nieobecności w pracy? Czy świadek może odmówić składania zeznań? Co grozi za niestawiennictwo świadka w sądzie? Jak również jak zachować się w sądzie? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w ramach niniejszego artykułu.

Każdy z nas słyszał o osobie, która występuje w procesie w charakterze świadka. Jeśli sami nie pełniliśmy tej roli, to z pewnością widzieliśmy świadków w “prawniczych” programach telewizyjnych czy serialach, w których to zeznania (warto zapamiętać: świadek składa zeznania, oskarżony – wyjaśnienia) świadka potrafiły zmienić cały bieg procesu.

1. Sąd nie taki straszny, jak go malują

Wszystko zaczyna się od tego, że otrzymujemy zawiadomienie o terminie rozprawy z informacją, iż zostaliśmy wezwani do sądu w charakterze świadka. Zawiadomienie wysyłane jest przez sąd do świadka listem poleconym z tzw. zwrotnym potwierdzeniem odbioru, na którym adresat składa swój podpis oraz wpisuje datę odbioru korespondencji. W doręczonym zawiadomieniu będzie wskazany sąd, w którym odbędzie się rozprawa, sygnatura sprawy (jest to cyfra rzymska odpowiadająca numerowi wydziału sądu, w którym rozpoznawana jest sprawa oraz litera alfabetu oraz numer sprawy/na rok), strony procesu (w postępowaniu cywilnym może to być powód, pozwany, wnioskodawca czy uczestnik, zaś w karnym oskarżony) oraz konkretna data, godzina i numer sali. Poza samą informacją o rozprawie w zawiadomieniu znajdziemy również pouczenie o prawach i obowiązkach świadka, które niestety nie zawsze wszyscy czytają, a warto, bo znajdują się tam niezbędne uprawnienia.

Wybierając się do sądu należy pamiętać, że nasz ubiór powinien odpowiadać powadze sali sądowej – powinniśmy więc ubrać się w sposób stonowany, czyli bez krótkich spodni i głębokich dekoltów. Warto też wiedzieć, że idąc do sądu w charakterze świadka musimy zabrać ze sobą dokument potwierdzający naszą tożsamość (dowód osobisty, paszport), albowiem sąd sprawdzi nasze dane przed przystąpieniem do przesłuchania. Po znalezieniu sali w odpowiednim sądzie, czekamy aż sprawa zostanie wywołana przez protokolanta. Warto sprawdzić na tzw. wokandzie (czyli dokumencie zawieszonym na drzwiach albo wyświetlanym na ekranie monitora, czy nie doszło do zmiany sali).

Dobrze jest również wiedzieć jak wygląda rozkład sali sądowej, aby zająć na niej właściwe miejsce. Stół sędziowski zauważysz zapewne jako pierwszy – będzie to duży stół znajdujący się na końcu sali, usytuowany centralnie. To tam usiądzie sędzia, gdy wejdzie do sali (a wtedy wszyscy będą stali). W sprawach karnych po lewej stronie w todze z czerwonym żabotem usiądzie prokurator, a po prawej oskarżony i jego obrońca, w todze z zielonym (adwokat) albo niebieskim (radca prawny) żabotem. W sprawach cywilnych po lewej stronie będzie powód (czyli ten, który domaga się czegoś), a po prawej pozwany (osoba, od której powód czegoś żąda). W ławkach naprzeciwko stołu sędziowskiego jest miejsce dla publiczności – tam usiądź na początek. Gdy zostaniesz poproszony przez Sąd, podejdź na przeciwko stołu sędziowskiego, gdzie znajduje się barierka do przesłuchań świadków – w tym miejscu będziesz stał podczas składania zeznań. Jeśli ze względów zdrowotnych nie możesz długo przebywać w pozycji stojącej – poinformuj o tym sędziego.

Po wywołaniu sprawy przez protokolanta, na salę wchodzą wszystkie osoby wezwane przez sąd na termin rozprawy. Sędzia najpierw przystąpi do sprawdzenia listy obecności, następnie ustali kolejność przesłuchiwania świadków i poprosi o opuszczenie sali, tych, którzy zostaną przesłuchani w dalszej kolejności. Opuszczenie sali na czas przesłuchania innego świadka nie upoważnia do oddalenia się z budynku sądu. Sędzia przystąpi do przesłuchania po sprawdzeniu naszych danych. Należy pamiętać, iż pomimo faktu, że pytania może zadawać nie tylko sędzia, ale też strony procesu to odpowiedzi udzielamy bezpośrednio sędziemu, do którego zwracamy się per „Wysoki Sądzie”.

2. „Nie chcę być świadkiem”

Nieodebranie korespondencji z sądu lub niestawienie się na terminie rozprawy nie jest dobrym pomysłem. O skutkach niepodjęcia w terminie korespondencji z sądu przeczytasz tutaj, ale już teraz sygnalizujemy, że po tzw. dwukrotnym awizowaniu, czyli nieudanej próbie pozostawienia przesyłki przez listonosza dwa razy, sąd może uznać, że korespondencja została prawidłowo doręczona. Co nas czeka za niestawiennictwo na terminie rozprawy? Po pierwsze sąd może nałożyć na świadka karę grzywny w wysokości do 3.000 zł. Należy pamiętać, iż sąd ma prawo nakładania kary grzywny kilkukrotnie, tzn. za każde niestawiennictwo oddzielnie. Dodatkowo sąd może zarządzić zatrzymanie i doprowadzenie świadka na termin rozprawy, jeżeli ten uchyla się od obowiązku stawiennictwa. Sąd nakłada karę grzywny na świadka wydając postanowienie w tym przedmiocie, zaś świadek w ciągu tygodnia od doręczenia postanowienia może usprawiedliwić swoje niestawiennictwo. Dodatkowo w postępowaniu cywilnym świadek może tego dokonać również na pierwszym posiedzeniu, przypadającym po posiedzeniu, na którym był on nieobecny. Należy pamiętać, iż aby usprawiedliwić swoje niestawiennictwo powinniśmy wskazać powód naszej nieobecności, którym może być m.in. zaplanowany wcześniej urlop, pobyt za granicą czy też pobyt w szpitalu.

Aby usprawiedliwić niestawiennictwo z powodu choroby niezbędne jest zaświadczenie wystawione przez lekarza sądowego, nie zaś lekarza specjalistę czy lekarza rodzinnego. Na stronie internetowej każdego sądu znajduje się lista lekarzy sądowych, nadto wysokość opłaty za wystawienie zaświadczenia przez lekarza sądowego wynosi 100 zł. Warto również mieć na uwadze, iż jeżeli wcześniej wiemy, że nie uda nam się dotrzeć na termin rozprawy to powinniśmy o tym fakcie poinformować sąd wskazując powody naszego niestawiennictwa. W tym celu wystarczy kontakt telefoniczny z Biurem Obsługi Interesanta lub konkretnym wydziałem – numery telefoniczne znajdziemy na stronie internetowej danego sądu. Tak samo należy postąpić, jeżeli z przyczyn losowych mielibyśmy się spóźnić na rozprawę.

3. „Nie mam nic do powiedzenia” – czyli kiedy mogę odmówić składania zeznań

Generalną zasadą jest, iż świadek ma obowiązek złożyć zeznania, jednakże ustawodawca przewidział sytuacje szczególne, które uprawniają świadka do odmowy ich składania lub odpowiedzi tylko na poszczególne pytania. Pomiędzy postępowaniem cywilnym i karnym zachodzą pewne różnice, które uprawnia świadka do odmowy składania zeznań.

W postępowaniu cywilnym odmówić zeznań może małżonek i były małżonek, mąż, żona, rodzice, dziadkowie, rodzeństwo, dzieci, wnuki, teść, teściowa, adoptowane potomstwo. W postępowaniu karnym oprócz wymienionych wyżej osób również ktoś, kto w innej sprawie oskarżony jest o współudział w przestępstwie, którego dotyczy to postępowanie oraz konkubina czy konkubent jako „osoba pozostająca we wspólnym pożyciu”.

Świadek ma również prawo do odmowy odpowiedzi na zadane mu pytania w procesie cywilnym, gdy zeznanie mogłoby narazić świadka lub jego bliskich na odpowiedzialność karną, hańbę lub dotkliwą i bezpośrednią szkodę majątkową jak również gdy odpowiedź może spowodować pogwałcenie istotnej tajemnicy zawodowej. Z kolei w postępowaniu karnym może odmówić odpowiedzi na konkretne pytanie jeżeli naraziłoby to lub jego najbliższych na odpowiedzialność za przestępstwo karne lub skarbowe

4. „Co się stanie, jeśli minę się z prawdą?”

Każdy z nas od małego wie, że kłamstwo ma krótkie nogi i co prawda za zatajanie prawdy nie wyrośnie nam długi nos jak u Pinokia, to jednak skutki mijania się z prawdą przed sądem mogą być dotkliwe. Za zeznawanie nieprawdy lub zatajanie prawdy grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Mając na uwadze powyższą sankcję karną oraz moralną naganność składania fałszywych zeznań lepiej jest wskazać, iż nie pamiętamy danej okoliczności niż kłamać czy wymyślać stan faktyczny na potrzeby danej sprawy sądowej. Dla sądu zrozumiałym będzie, iż możemy czegoś nie pamiętać, tym bardziej że świadkiem danego zdarzenia jesteśmy incydentalnie, również dla samego postępowania będzie korzystniej jeżeli przyznamy, że czegoś nie pamiętamy, niż jakbyśmy mieli zeznawać na podstawie tego co nam się wydaje, że miało miejsce. Dlatego też lepiej przyznać się, że czegoś nie pamiętamy niż mijać się z prawdą.

5. “Kto mi zwróci pieniądze za podróż i odda wynagrodzenie za nieobecność w pracy?”

Odpowiedź na to pytanie jest prosta – sąd zwróci koszty podróży i wyrówna wynagrodzenie za utratę zarobku powstałą w skutek stawiennictwa w sądzie. Żeby je uzyskać wystarczy zgłosić taką prośbę na koniec przesłuchania albo złożyć wniosek na piśmie w terminie 3 dni od dnia zakończenia terminu rozprawy, sąd na podstawie powyższych działań świadka zwróci mu udokumentowane przez niego koszty. Sąd zazwyczaj, po zakończeniu przesłuchania, zadaje świadkowi pytanie o to czy wnosi on o zwrot kosztów lub poucza go o takiej możliwości. Jest to dobry moment, aby zgłosić taki wniosek lub też zapytać sąd co należy w tym celu zrobić. Zgodnie zaś z obowiązującymi przepisami świadek powinien należycie wykazać poniesione przez siebie koszty tj. załączyć do wniosku odpowiednią dokumentacje m.in. bilet autobusowy, bilet na pociąg, rachunek za paliwo, itp. Formularze wniosków o zwrot kosztów związanych ze stawiennictwem w sądzie znajdują się na stronach internetowych sądów (np. tutaj), jak również w Biurach Obsługi Interesanta, gdzie można liczyć na pomoc w uzupełnieniu dokumentu. Warto również widzieć, iż pracodawca ma obowiązek zwolnić świadka na czas pobytu w sądzie.

Podsumowanie

Powyżej zostały omówione podstawowe informacje, które należy posiadać idąc do sądu w charakterze świadka. Warto pamiętać, iż rola świadka w procesie jest istotna, a sąd wzywając nas potrzebuje uzyskać od nas niezbędne informacje, które pomogą mu procedować w danej sprawie. Musimy mieć na uwadze, iż chociaż rozprawy sądowe nie wyglądają w rzeczywistości tak spektakularnie jak w programach telewizyjnych, to nasze zeznania niejednokrotnie pomogą stronom w walce o ich prawa, a sądowi w wydaniu sprawiedliwego wyroku.

Zostaw komentarz