pexels-photo-933142

5 prawnych wątpliwości skonfliktowanych rodziców

Syntetyczne odpowiedzi na wątpliwości nękające współczesnych rodziców, których stosunki nie układają się po ich myśli. Jeśli zastanawiasz się nad zagadnieniami związanymi z programem 500+, porwaniami rodzicielskimi lub kontaktami małoletnich z dziadkami, znalazłeś się w dobrym miejscu!

1. Uważam, że mój były mąż płaci za niskie alimenty i nie spędza dużo wystarczająco czasu z naszymi dziećmi. Chciałabym, aby Sąd pozbawił go władzy rodzicielskiej. Czy jeśli uzyskam takie orzeczenie to moje dzieci w przyszłości będą zwolnione z obowiązku alimentacyjnego wobec ich ojca?

Większość społeczeństwa zdaje sobie sprawę z tego, że rodzice są zobowiązani do alimentowania swoich małoletnich dzieci. Część wie, że obowiązek dostarczania środków utrzymania spoczywa niekiedy na byłych małżonkach. Tymczasem fakt obowiązku utrzymywania rodziców przez ich dorosłe dzieci wciąż budzi zdziwienie. Niejednokrotnie zaś zdarza się, że osoby w podeszłym wieku albo niezdolne do samodzielnego zarobkowania zwracają się o pomoc finansową do swoich dorosłych dzieci. Co do zasady konieczne jest, aby rodzic chcący uzyskać alimenty od swojego dziecka nie pozostawał w związku małżeńskim (ponieważ obowiązek dostarczania środków utrzymania w pierwszej kolejności obciąża współmałżonka, a dopiero w razie jego braku – dziecko), a także aby pozostawał w niedostatku. „Niedostatek” rozumiany jest jako niemożność zaspokajania podstawowych potrzeb, np. pokrycia kosztów wyżywienia, leków czy podstawowych opłat na czynsz. Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie uzależnia przy tym obowiązku alimentacyjnego dziecka wobec jego rodzica od tego, czy posiadał on pełnię władzy rodzicielskiej. W ustawie nie sformułowano nadto nawet wymogu związanego z utrzymywaniem stałych kontaktów czy przejawianiem zainteresowania rozwojem dziecka. Brak tego rodzaju obostrzeń ustawowych nie oznacza oczywiście, że obowiązek alimentacyjny względem rodzica jest bezwzględny i nie można się od niego uchylić.

Zobowiązany (czyli w tym przypadku dorosłe dziecko) może uchylić się od wykonania obowiązku alimentacyjnego względem uprawnionego (tu: rodzica), jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Co to oznacza w praktyce? Otóż jeżeli w toku postępowania o alimenty pozwany udowodni okoliczności, które przekonają sąd, że domaganie się świadczeń od dziecka jest pewnego rodzaju nadużyciem, wówczas dziecko nie będzie zobowiązane do udzielania finansowego wsparcia rodzica. Ustawa nie zawiera przykładowego wyliczenia zachowań uzasadniających uchylenie się od obowiązku alimentacyjnego, co oznacza, że ocena każdorazowo będzie zależała do sądu. Jako przykłady można wskazać: porzucenie dziecka, brak zainteresowania dzieckiem, uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego wobec dziecka, gdy ono było w potrzebie, znęcanie się nad członkami rodziny, itd.

2. Podczas postępowania rozwodowego Sąd uregulował kontakty mojej małoletniej córki z ojcem. Czy mogę nie wydać córki byłemu mężowi jeżeli uważam, że dziecko powinno skupić się na nauce, zamiast spędzać tyle czasu z ojcem?

Jeżeli kontakty małoletniej z ojcem zostały uregulowane prawomocnym orzeczeniem sądu, matka dziecka nie może utrudniać spotkań. Odmawiając wydania dziecka na widzenie z ojcem naraża się bowiem na poważne konsekwencje. Ojciec małoletniej może zgłosić do sądu niewykonywanie albo niewłaściwie wykonywanie obowiązków wynikających z orzeczenia (albo z ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem) w przedmiocie kontaktów z dzieckiem. Postępowanie w tej sprawie przebiega dwuetapowo: w pierwszej kolejności sąd opiekuńczy, uwzględniając sytuację majątkową niesubordynowanego rodzica, zagrozi mu obowiązkiem zapłaty na rzecz drugiego rodzica oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku. Jeżeli to nie okaże się wystarczającym środkiem, zaś ów rodzic nadal nie wypełnia swego obowiązku, sąd opiekuńczy nakazuje mu zapłatę określonej kwoty, ustalając jej wysokość stosownie do liczby naruszeń. Co istotne, ustawa nie określa, jaka kwota zostanie zasądzona od rodzica naruszającego swoje obowiązki – jej wysokość jest limitowana jedynie sytuacją majątkową zobowiązanego do zapłaty. Oznacza to, że naruszenie orzeczenia w przedmiocie kontaktów może skutkować nie tylko pogorszeniem sytuacji małoletniego, który będzie pozbawiony styczności z drugim rodzicem, ale i poważnymi konsekwencjami finansowymi.

Co zatem powinna zrobić osoba, która uważa, że zbyt częste kontakty zagrażają dobru dziecka? W każdej chwili możliwe jest złożenie do sądu wniosku o zmianę kontaktów. Jeżeli sąd podzieli zastrzeżenia wnioskodawcy, wówczas sposób wykonywania kontaktów ulegnie zmianie.

WAŻNE!
Więcej szczegółowych informacji wraz ze wzorami niezbędnych pism procesowych znajdziesz na stronie Krajowego Stowarzyszenia Kuratorów Sądowych. Jednocześnie pamiętaj, że w trudnej sytuacji najlepiej zwrócić się do profesjonalnego prawnika (adwokata lub radcy prawnego) albo zgłosić się do najbliższego punktu bezpłatnej pomocy prawnej, gdzie osoby posiadające odpowiednie wykształcenie pomogą Ci rozwiązać Twój problem.

3. Mój były mąż powiedział, że nie zamierza płacić alimentów na nasze dziecko w dotychczasowej wysokości, ponieważ dostaję pieniądze z programu 500+. Czy ma do tego prawo?

Zasądzając alimenty na rzecz dziecka sąd bierze pod uwagę nie tylko zarobkowe i majątkowe możliwości zobowiązanego (jeżeli jest więc w sile wieku i może pracować, to jego niechęć do podjęcia zatrudnienia będzie drugorzędna), ale i usprawiedliwione potrzeby małoletniego. Na zakres powyższych potrzeb składają się nie tylko koszty wyżywienia, odzieży czy leków, ale także edukacji oraz potrzeb kulturalnych, jak chociażby wyjście do kina i teatru. Osoba zobowiązana do świadczenia na rzecz dziecka nie może przy tym uchylić się od tego obowiązku albo dążyć do jego zmniejszenia z uwagi na otrzymywanie przez drugiego rodzica środków finansowych z programu 500+.

Z uwagi na początkowe wątpliwości dotyczące tej kwestii ustawodawca zmienił przepisy, z których obecnie wynika wprost, że to świadczenie wychowawcze nie ma żadnego znaczenia dla wysokości zasądzanych alimentów. Takie rozwiązanie należy uznać za słuszne, ponieważ to na rodzicach w pierwszej kolejności ciąży obowiązek utrzymywania swoich dzieci. Przyznanie dodatkowej pomocy od państwa nie powinno być ułatwieniem dla nierzetelnych dłużników, którzy uchylają się od swoich zobowiązań wobec małoletnich.

WAŻNE!
Więcej szczegółowych informacji dotyczących świadczenia wychowawczego z programu 500+, w tym pomoc w wypełnianiu wniosku znajdziesz na stronie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

4. Po rozwodzie przeprowadziłam się z małoletnimi dziećmi do innego miasta. Moi byli teściowie straszą mnie, że jeśli dobrowolnie nie umożliwię im spotkań z wnukami, pójdą do sądu. Czy naprawdę mogą to zrobić?

Każdy z rodziców – niezależnie od przysługującej mu władzy rodzicielskiej – ma prawo do kontaktów ze swoim dzieckiem. Zakazanie wszelkiej styczności możliwe jest jedynie w przypadkach zupełnie wyjątkowych, kiedy utrzymywanie kontaktów poważnie zagraża dobru dziecka. Mało osób wie jednak, że do kontaktów z małoletnim uprawnione są również inne osoby, czyli rodzeństwo, dziadkowie, a także inne osoby, jeżeli sprawowały przez dłuższy czas pieczę nad dzieckiem. Oznacza to, że jeżeli rodzice dziecka bezpodstawnie odmawiają spotkań z ww. osobami, konieczna może okazać się ingerencja sądu. Samo postępowanie nie jest skomplikowane – osoba dążąca do uregulowania kontaktów z małoletnim powinna złożyć wniosek, w którym poda dane swoje, dziecka oraz jego rodziców, opisze stan faktyczny i uzasadni wniosek, a także uiści opłatę w wysokości 40 zł.

WAŻNE!
Pamiętaj, że w tak delikatnych kwestiach jak kontakty z dzieckiem zawsze warto podjąć próbę porozumienia poza sądem. Zastanów się, czy nie porozmawiać na spokojnie, zanim postanowisz poddać sprawę pod osąd sądu. Pomocna może okazać się mediacja, o której więcej informacji znajdziesz zarówno na stronie rządowej, jak i na witrynie Polskiego Centrum Mediacji.

5. Rozstałam się z mężem kilka lat temu, ale nadal nie mamy rozwodu. Podczas ostatniego pobytu w Polsce mąż powiedział, że chce zabrać dziecko na spotkanie z babcią. Zgodziłam się, jednak minęło już kilka dni a córka do tej pory nie wróciła. Okazało się, że mąż zabrał ją z sobą do Belgii, gdzie pracuje i mieszka od dłuższego czasu. Co powinnam zrobić?

Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że tzw. porwania rodzicielskiego może dopuścić się nie tylko osoba ograniczona w prawach rodzicielskich, ale także ten rodzic, któremu nadal przysługuje władza rodzicielska nad małoletnim. Wystarczy, że wbrew woli drugiego z rodziców zabierze dziecko z miejsca jego stałego zamieszkania, pozbawiając je jednocześnie kontaktów z tym rodziców, pod którego opieką do tej pory pozostawał. Co w przypadku, gdy dziecko zostanie uprowadzone na terytorium innego państwa? W tym zakresie zastosowanie znajdą akty prawa międzynarodowego oraz unijnego. Wniosek o wydanie dziecka należy złożyć do Ministerstwa Sprawiedliwości, skąd zostanie przekazany do państwa, na którego terenie znajduje się uprowadzone dziecko. W zakresie wydawania małoletniego będzie orzekał tamtejszy sąd. Co istotne, w tego rodzaju sprawach liczy się czas – co do zasady bowiem nie wydaje się dziecka, jeżeli od momentu uprowadzenia/złożenia odpowiedniego wniosku minął więcej niż rok. Oczywiście istnieje kilka wyjątków od tej reguły, jednakże należy pamiętać, że z uwagi na dobro dziecka i jego możliwe przystosowanie się do nowego środowiska wskazane jest, aby takie sytuacje rozwiązywać na jak najwcześniejszym etapie.

WAŻNE!
Więcej szczegółowych informacji dotyczących tzw. porwania rodzicielskiego wraz z wzorami niezbędnych pism procesowych znajdziesz na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich. Wzór wniosku dostępny jest nadto na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości.

Przepisy regulujące powyższe kwestie znajdziesz w następujących aktach prawnych: Kodeks rodzinny i opiekuńczy (alimenty: art. 128 i n., kontakty z dzieckiem art. 113 i n.), Kodeks postępowania cywilnego (sprawy dotyczące wykonywania kontaktów z dzieckiem art. 59815 i n.), Konwencja dotycząca cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę, sporządzona w Hadze dnia 25 października 1980 r., Rozporządzenie Rady (WE) nr 22012003 z dnia 27 listopada 2003 r. dotyczące jurysdykcji oraz uznawania i wykonywania orzeczeń w sprawach małżeńskich oraz w sprawach dotyczących odpowiedzialności rodzicielskiej, uchylające rozporządzenie (WE) nr 13472000. Aktualne wersje aktów prawnych znajdziesz zawsze na stronie Internetowego Systemu Aktów Prawnych.

Zostaw komentarz